|
Blog > Komentarze do wpisu
Trener rokuNie wygląda to za dobrze, ale Aleksander Wierietelny zaraz po udanych zawodach zmywa się z miejsca zawodów. Czasem zdąży ucałować i pogratulować Justynie Kowalczyk, ale nie zawsze. Polka może co najwyżej do niego zatelefonować. Trenera próżno szukać na ceremoniach wręczenia medali. Jak mówi - tłumaczy się tylko z porażek, z medali nie. Medalistka Justyna tak wiele mu zawdzięcza. Mimo to uważa, że uwaga powinna się skupić wyłącznie na niej. Szykuje się kandydat na trenera roku we wszelkich rankingach.
sobota, 20 lutego 2010, m-skowronek
TrackBack
|
|