|
Blog > Komentarze do wpisu
Witamy w nowej kategorii: Vancouver 2010Zajrzałem do kategorii najbardziej zapomnianej: Turyn 2006. Z oczywistej przyczyny. Jak się okazuje, to tam znalazła się pierwsza notka na tym blogu. Czyli minęły dokładnie cztery lata. Dziś mógłbym napisać dokładnie to, co wtedy. I że przez te dwa tygodnie będę chodził niewyspany. Szefów proszę o wyrozumiałość, bo zimowe dyscypliny raz na cztery lata zasługują na uwagę większą niż piłka nożna i gry w hali. piątek, 12 lutego 2010, m-skowronek
TrackBack
|
|