|
Blog > Komentarze do wpisu
G.... ma różne odcienieFrancesco Totti kopnął Mario Balotelliego, bo ten mu nagadał. A nagadał mu, bo tamten nagadał pierwszy i nawiązał w niewybredny sposób do koloru jego skóry. - Nazwałem go kawałkiem g...., ale nigdy nie powiedziałem "czarnuchu". To nie miało podłoża rasowego - mówi Totti. G.... wszak ma różne odcienie, więc to nie to samo...
Totti fauluje Balotelliego. Finał Pucharu Włoch 2010 Roma - Inter (0:1) wtorek, 11 maja 2010, m-skowronek
TrackBack
|
|