|
Blog > Komentarze do wpisu
Niemcy nie mają kolonii, ale...Przecież my się nawet nie potrafimy się ruszać. A do tego nie mamy kolonii. Tak mówił Erich Ribbeck, kiedy po Euro 2000 porzucał reprezentację Niemiec. Dodajmy, że był to turniej dla naszych zachodnich sąsiadów katastrofalny (1 punkt, 1 strzelona bramka i ostatnie miejsce w grupie). Mówiąc o koloniach, szkoleniowiec nawiązywał do do Francji, która wówczas zdobyła tytuł mistrza, a która - jak wiemy - w swojej kadrze już wtedy miała kilku piłkarzy pochodzenia okołofrancuskiego (jak choćby Zidane'a). Wspominam te słowa Ribbecka w nieco innym kontekście, niż koledzy z Rzeczpospolitej. Dziś Niemcy kadrę mają bogatą w zawodników wywodzących się z krajów, które nie mają z Bundesrepubliką nic wspólnego. I niewykluczone, że to właśnie ich nie-niemieckie charaktery wnoszą do gry drużyny polot, który nas tak zaskakuje... środa, 07 lipca 2010, m-skowronek
TrackBack
|
|