Blog sportowy Macieja Skowronka
Blog > Komentarze do wpisu

Po meczu Barca-PSG: Właśnie za to ich kochamy

 No to teraz już wiecie, za co kochamy futbol i inne dyscypliny.

Nie wiem czy to większa rzecz niż osławiony mecz Manchesteru United z Bayernem z 1999 roku. Bo tamto to jednak był finał Ligi Mistrzów.

To jest właśnie odpowiedź na Wasze zdziwienie - dlaczego na stadion przychodzi 50, 60, 70 czy 80 tysięcy widzów. I dlaczego telewizje płacą gigantyczne kwoty za prawa do transmisji. Bo wszyscy oni wiedzą, że może być właśnie tak jak we wtorek na Camp Nou.

Albo w meczu Polska-Norwegia w piłce ręcznej w 2009, kiedy biało-czerwoni na półtorej minuty przed końcem przegrywali z Norwegią 28:30 i... wygrali rzucając decydującego gola w ciągu "jednej Wenty".

Albo w siatkówce, kiedy przegrywając w setach 0:2 można wygrać 3:2 długo bijąc się w tie-breaku na przewagi.

Albo w koszu, gdzie decydujący rzut pada często wraz z końcową syreną.

Pewnie nawet to Was nie przekonuje i pewnie nadal będziecie uważali, że trochę zbyt serio do tego podchodzimy.

Otóż niekoniecznie. Sport to tylko rozrywka. Taka jak film, teatr czy muzyka. Jedni chodzą do kina, do filharmonii, inni chodzą na stadion i oglądają zawody w telewizji. Zawodowi sportowcy dostają pieniądze dokładnie tak samo jak aktorzy (fakt, może czasem za dużo, ale to już temat na inną dyskusję). 

Różnica jest tylko taka, że aktorzy odgrywają role, a sportowcy robią to naprawdę...

Mecz Polska-Norwegia, 1/4 finału MŚ 2009 

 

 

czwartek, 09 marca 2017, m-skowronek

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
zBLOGowani.pl