Blog sportowy Macieja Skowronka
Blog > Komentarze do wpisu

Mundial 2018: Wszystko do pewnego stopnia

 

Rzeczy zaskakujące, nieprawdopodobne, przypadkowe lub wręcz niedorzeczne, zdarzają się w piłce nożnej, ale tylko do pewnego stopnia.

Na końcu i tak wszystko musi się zmieścić w ramach zdrowego rozsądku i piłkarskiego względnego porządku. Stąd w finale nie zagrają Anglicy, a mistrzostwo świata zdobędą Francuzi.

Choć perspektywa chorwacka wydaje się cholernie kusząca.

To będzie zwieńczenie najpiękniejszego mundialu od 1990 roku (od wtedy mundiale pamiętam, choć pewnie z powodzeniem mógłbym powiedzieć, że to samo dotyczy też co najmniej kilku poprzednich turniejów).

Ale jakże byłoby cudownie, gdyby ten finałowy zestaw był odwrotny; Anglia z Belgią o puchar, a Francja z Chorwacją o 3. miejsce.

Nie, chyba jednak zasłużenie jest jak jest.

W finale będziemy kibicowali - jak to się popularni mówi - "słabszym", czyli Chorwatom. Bo jak zdobędą mistrzostwo, to będzie niestandardowo.

Kumu jednak kibicować w sobotę? Belgowie zasługuje na sukces, są znakomici i w końcu spełniają oczekiwania wiązane z nimi od kilku turniejów.

Ależ czy nie byłoby też romantycznie, gdyby Gareth Southgate jako trener odkupił winy za półfinał Euro '96...?

A'propos... Popatrzcie na Southgate'a ci, którzy krytykujecie wybór Jerzego Brzęczka na selekcjonera reprezentacji Polski. I na Zlatka Dalicia też.

 

fifa.com

 

 

czwartek, 12 lipca 2018, m-skowronek

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
zBLOGowani.pl